Ogłoszenia audio na Pierwszą Niedzielę Wielkiego Postu
-----------------------------------------------------------------
Sprzątanie kościoła
W bieżącym tygodniu do sprzątania kościoła zapraszamy mieszkańców Kurowa z ul. Głowackiego (od bloku do Orduna, sobota godz. 8).
-----------------------------------------------------------------
Niedziela inwestycyjna
Najbliższa niedziela 1 marca jest kolejną niedzielą inwestycyjną. Zebrane ofiary zostaną tradycyjnie przeznaczone na inwestycje w naszej wspólnocie.
-----------------------------------------------------------------
27 lutego wspominamy: Św. Gabriel od Matki Bożej Bolesnej, zakonnik

Pierwsze lata swojego życia Franciszek spędził w różnych miejscach, a to dlatego, że jego ojciec nie zdecydował się jeszcze, gdzie obrać sobie stałą rezydencję. W roku 1856 osiadł na stałe w Spoleto.
Franciszek odbywał studia najpierw u Braci Szkół Chrześcijańskich, którzy pogłębili w nim zasady religijne, wyniesione już z domu. Od roku 1850 uczęszczał do kolegium jezuitów. Należał do najlepszych uczniów. Miał wówczas 12 lat. Sakrament bierzmowania przyjął z rąk arcybiskupa Jana Sabbioni. Dbał aż do przesady o swój wygląd zewnętrzny, lubił grę w karty, tańce, imprezy artystyczne, wieczorki towarzyskie, polowania.
Po krótkim okresie zbyt swobodnej młodości 22 sierpnia 1856 r. wstąpił do klasztoru pasjonistów w Morovalle, gdzie przyjął imię zakonne Gabriel. Ojciec, który myślał o ożenieniu go z pewną panienką z dobrej rodziny, był stanowczo przeciwny, by jego syn szedł do zakonu - i to jednego z wówczas najsurowszych. Franciszek zdołał jednak przełamać opór ojca; jako 18-letni młodzieniec pożegnał bliskich i zapukał do bram nowicjatu. Obrał sobie zakon, którego celem było pogłębianie w sobie i szerzenie wśród otoczenia nabożeństwa do męki Pańskiej i do Matki Bożej Bolesnej. Te dwa nabożeństwa szczególnie przypadły mu bowiem do serca. One też uświęciły go tak dalece, że po niewielu latach wzniósł się aż na stopień heroiczny doskonałości chrześcijańskiej. Zachował się jego notatnik, w którym zapisywał postanowienia podejmowania coraz to nowych ofiar w duchu pokuty. Był gotów przyjąć wszystkie, choćby największe męki, byle tylko pocieszyć Serce Boże i Jego Matki.
Zaproszenie na Drogę Krzyżową

W okresie Wielkiego Postu zapraszamy na Drogę Krzyżową w piątki: dzieci i młodzież na godz. 16.00 , oraz dorosłych po Mszy św. wieczorowej.
Środa Popielcowa - początek Wielkiego Postu
Środa Popielcowa to dzień, który rozpoczyna w Kościele katolickim okres Wielkiego Postu czyli czterdziestodniowej pokuty. Ta uroczystość ma pobudzić katolików do podjęcia zdecydowanej drogi osobistej odnowy i nawrócenia.

W Środę Popielcową katolicy rozpoczynają czterdziestodniowy post. Liczba 40 stanowi w Piśmie Świętym wyraz pewnej dłuższej całości, czasu przeznaczonego na jakieś konkretne zadanie człowieka lub zbawcze działanie Boga. W Wielkim Poście Kościół odczytuje i przeżywa nie tylko czterdzieści dni spędzonych przez Jezusa na pustyni na modlitwie i poście przed rozpoczęciem Jego publicznej misji, ale i trzy inne wielkie wydarzenia biblijne:czterdzieści dni powszechnego potopu, po których Bóg zawarł przymierze z Noem; czterdzieści lat pielgrzymowania Izraela po pustyni ku ziemi obiecanej; czterdzieści dni przebywania Mojżesza na Górze Synaj, gdzie otrzymał on od Jahwe Tablice Prawa.
Okresy i dni pokuty są w Kościele katolickim specjalnym czasem ćwiczeń duchowych, liturgii pokutnej, pielgrzymek o charakterze pokutnym, dobrowolnych wyrzeczeń, jak post i jałmużna, braterskiego dzielenia się z innymi, m.in. poprzez inicjowanie dzieł charytatywnych i misyjnych. Z liturgii znika radosne "Alleluja" i "Chwała na wysokości Bogu", a kolorem szat liturgicznych staje się fiolet. Istotą pozostaje przygotowanie wspólnoty wiernych do największego święta chrześcijan, jakim jest Wielkanoc.
Ks. kanonik Edward Kozakiewicz - wspomnienie
„Nie umiera ten, kto trwa w sercach i pamięci naszej”
Z wielkim żalem, przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego wieloletniego Proboszcza - śp. Ks. Kanonika Edwarda Kozakiewicza.
Odszedł od nas cicho, bez słów pożegnania, tak jakby nie chciał swym odejściem nas smucić. Na zawsze w naszych sercach pozostanie pamięć o Nim jako o człowieku otwartym na wspólnotę ludzi dobrej woli i realizowane dzieła.
Jako parafianie na przestrzeni lat, mogliśmy poznać postawę śp. Księdza Kanonika jako oddaną służbę Bogu i ludziom w duchu nadprzyrodzonym, zwłaszcza w sprawach odnoszących się do zbawienia, ale również we wszystkich sprawach codziennych.
Jego homilie przepełnione były troską o dobro każdego człowieka, kształtowały moralne postawy ludzi i służyły ich pełnemu rozwojowi.
Głoszonym Słowem Bożym, oraz swoim przykładem niestrudzenie wskazywał nam drogę do świętości.
Kazania Księdza Kanonika były lekcją autentycznej historii, uczyły troski o dobro wspólne jakim jest Ojczyzna.
Nieustanne głoszenie prawdy było najdroższe Jego sercu.
W imię prawdy jasno określał swoje poglądy. Jako wieloletni Ojciec Duchowny posiadał wielką intuicję w sprawach życia duchownego, w różnego rodzaju kwestiach poplątanych i zawikłanych.
Wielką troską Księdza była dbałość o przekazanie zwłaszcza młodemu pokoleniu prawdziwej wiedzy o naszej przeszłości. Nie ustawał w pracy nad wskazywaniem dzieciom i młodzieży jak żyć, pracować i poświęcać się dla Polski.
Śp. Ksiądz Edward zawsze podkreślał najważniejszą rolę rodziny. Wspierał je duchowo, niósł pomoc w rozwiązywaniu problemów, a także dbał o formację opartą na nauczaniu Kościoła, które podkreśla centralną jej rolę. Angażował się w pomoc rodzinom w trudnych sytuacjach życiowych, kryzysach i problemach. Prowadził nauczanie, które umacniało wiarę w rodzinach i pomagało w kształtowaniu życia religijnego.
Zawsze wskazywał na wartości, takie jak miłość, szacunek i wzajemne zrozumienie, które są fundamentem zdrowej rodziny,
Śp. Ksiądz Kanonik chętnie, a zarazem dyskretnie niósł pomoc materialną dzieciom z najuboższych rodzin.
Jako Duszpasterz odznaczał się bardzo dużym skupieniem, refleksyjnym spojrzeniem, duchowością, umiejętnością słuchania, ofiarnością i zaangażowaniem w pracy duszpasterskiej. Podczas odprawiania Mszy Świętej swoją rozmodloną postawą, śpiewem i dbałością o uroczysty przebieg Liturgii, dawał świadectwo , swojego powołania. Jako parafianie dostrzegaliśmy w śp. Księdzu Kanoniku głęboką troskę o rozwój życia religijnego parafii i o dobro Kościoła.
Dziękujemy za Ojcowską, troskę o każdego człowieka, za ewangeliczną miłość bliźniego za to, że śp. Ksiądz Kanonik Edward Kozakiewicz był dla nas niedoścignionym przykładem mądrości, dobroci, rozmodlenia, które na zawsze pozostaną dla nas wzorem do naśladowania.
Dziękujemy.
"Pokój Ci wieczny w cichej krainie,
Gdzie ból nie sięga, gdzie łza nie płynie,
Gdzie słyszysz Boga głos serdeczny Pokój Ci wieczny”.
Parafianie















